Kategorie Moda

Buszuję wśród ubrań z DaWanda: zobaczcie urzekające tiulowe spódnice i dresowe sukienki

Opublikowany Autor Kaja

Dziś miałam okazję chwilę pobuszować wśród ubrań oferowanych przez portal DaWanda. Jak pewnie wiecie oferuje ubrania i dodatki wykonane przez młodych projektantów w bardziej (lub mniej) przystępnych cenach. Mnie urzekły tiulowe spódnice i dresowe sukienki.

Tiulowe spódnice

Tiulowe spódnice to ostatnio moja wielka zajawka. Co one takiego w sobie mają? Coś z księżniczki – każda się kręci 😉 odrobinę z dziecięcych marzeń i mnóstwo zwiewności. A do tego duże pole do popisu w zakresie tworzenia stylizacji! Tiulowa spódnica pięknie wygląda z gorsetem, ale też ze zwykłym topem. Włożyłabym ją do wysokich szpilek, ale nawet chwili nie wahałabym się zamienić ich na trampki. Bez oporów noszę też tiulową spódnicę z balerinami.

Moją uwagę przykuła długa tiulowa spódnica marki Fanfaronada. Znalazłam jej zdjęcie jedynie w wersji białej, ja natomiast podziwiałam czarną. Wcale nie widziałabym jej w prawie ślubnej wersji z tiulowym gorsetem. Włożyłabym do niej prostą, jednolitą bluzkę i trampki! Samą spódnicę mocno bym nastroszyła i odrobinę zbałaganiła…

Nie mogłam przejść obojętnie obok czarnej spódnicy z wielu warstw tiulu z butiku rosenrot berlin. Niestety wysyłają ubrania jedynie na terenie Niemiec… Dużo bardziej dostępne są za to wersje dla dziewczynek. Gdy zobaczyłam napuszoną tiulową spódnicę projektu Artystyczna Pracownia Krawiecka Violetta Migała w pierwszej chwili pomyślałam „cudo!”. Szybko nadeszło opamiętanie… Założę się, że moja 1,5 roczna córka miała by z nią mnóstwo pracy – zapewne próbowałaby wyrwać warstwa po warstwie tak samo jak wygryza wszelkie jety, guziki czy brylanciki wszyte w bluzeczki. Nie oprze się nawet zawieszkom na suwakach.

Dresowe sukienki

Dresowe sukienki to zupełnie inna historia. Są do bólu proste, ale też wygodne. Te z DaWandy mają najczęściej pudełkowe kroje i niewiele detali. Fajnie mieć choć jedną taką sukienkę w szafie. Dla mnie to idealny pomysł na gorszy dzień, kiedy naprawdę chcę chociaż czuć się komfortowo w ubraniu. I tu również pojawiają się wersje mini dla najmłodszych. Choć mi bardziej niż dresowe sukienki podobają się spódniczki z dresu. Najlepiej takie podszyte tiulem lub mocno usztywnione…

I co Wy na to? Wpadło Wam coś w oko?